Klasterowy ból głowy zwany dawniej bólem głowy lub migreną Hortona występuje znacznie rzadziej niż zwykła migrena lub ból głowy typu napięciowego, ale dokładna częstość jego występowania nie jest znana. Wydaje się, że w wielu przypadkach pozostaje nierozpoznany, ponieważ często bywa mylony z migreną czy nerwobólem. Nazwa klasterowego bólu głowy pochodzi od angielskiego słowa cluster, które oznacza m.in. zgrupowanie, skupisko.

Napady bólowe występują okresowo. Okresy te zwane rzutami lub klasterami pojawiają się w nieregularnych odstępach czasu (najczęściej 1-2 rocznie) i mają różną długość, nawet do kilku miesięcy. Również długość napadów bólu jest różna. Bardzo silny ból, który zlokalizowany jest zwykle po jednej stronie głowy w okolicy oczodołu może trwać od kilku, kilkunastu minut do trzech godzin. W ciągu doby (częściej w nocy) może wystąpić do 8 napadów. Na ogół ból określany jest jako świdrujący, kłujący, palący czy żrący. Niekiedy może on promieniować do szczęki, karku lub ramienia. Mogą mu towarzyszyć: łzawienie i zaczerwienienie spojówek, pocenie twarzy, wyciek i uczucie zatkania nosa, opadanie powieki i zwężenie źrenicy po stronie występowania bólu (zespół Hornera). W czasie bólu chorzy zazwyczaj chodzą w koło, bywają pobudzeni.

Klasterowe bóle głowy mogą występować praktycznie w każdym wieku, nawet u małych dzieci, jednak najczęściej rozpoczynają się około 20-30 roku życia. Kilkakrotnie częściej dotyczą mężczyzn niż kobiet. Przyczyna występowania bólu nie jest do końca wyjaśniona. W przypadku klasterowego bólu głowy leczenie powinno być zawsze prowadzone przez lekarza specjalistę.

Zobacz również:

Tagi:

Migrena - stop!Każdy ból jest nieprzyjemny, jednak mało jest rzeczy tak psychicznie wyczerpujących, jak uporczywy ból głowy. Wpływa on na nasze samopoczucie, na naszą wydajność w pracy, nawet na nasze życie rodzinne i społeczne. Jeszcze długo po jego ustaniu czujemy się psychicznie i fizycznie wycieńczeni. Na szczęście większości bólów głowy można uniknąć. Fakt, jest oczywiście w aptekach duża ilość leków pomagających uśmierzyć ból głowy. Po co jednak czekać, aż się zacznie? Czy nie lepiej po prostu postarać się, by głowa nie zaczynała nas boleć? Czy nie lepiej zapobiegać, niż leczyć?

Dowiedz się więcej o książce!

 

Zostaw Odpowiedź